logotype
image1 image2 image3 image4 image6

O nas

Jak to zawsze bywa zaczęło się od nauki jazdy konnej w pobliskiej stajni rekreacyjnej. Z czasem do rodziny dołączył 4-letni Leny i powstał pomysł zrobienia stajni przy domu. Ale żeby Leny nie stał sam, została zakupiona źrebna hucułka Jama. Najpierw konie stały w boksach zrobionych w garażu, ale po narodzinach Juny powstała murowana stajnia z 4 boksami w stylu angielskim i pojawił się pierwszy koń pensjonatowy. Zaczęto się pytać o możliwość trzymania większej ilości koni, zapadła więc decyzja o rozbudowie. Doszły kolejne 4 boksy i ze stajni angielskiej zrobiła się stajnia zamknięta z korytarzem, myjką i bezpośrednim wejściem do siodlarni i części mieszkalnej dla stajennego. A hucułki dostały 2 boksy z tyłu budynku. Z czasem też miejsce młodego Lenego, który został sprzedany, zajął doświadczony Pan Profesor - Hormon. W roku 2011 powstała hala namiotowa, w której przez całą zimę, również przy -20 stopniach, Hormon z Krzyśkiem dzielnie trenowali do Halowego Pucharu Polski w skokach. A na wiosnę 2012 roku doszło 7 ha łąk specjalnie wydzierżawionych dla koni. W chwili obecnej stajnia stara się rozwijać ulepszając swoją infrastrukturę i robiąc co tylko może aby spełnić wszystkie zachcianki swoich końskich pensjonariuszy. 

o-nas

 

 

Dnia 28.12.2012 r. nasza stajnia powiększyła się o jednego członka. Dołączyła do nas 5 dniowa owieczka Małgosia.

 

2016  Pensjonat Trzciany  
Design by Ars-Creo